Wygrać z lenistwem

Lenistwo dopada każdego z nas. Są takie dni, kiedy naprawdę nie chce się ćwiczyć. Być może jest to dzień, w którym szef nas naprawdę zdenerwował, może mamy miesiączkę albo po prostu nie czujemy się najlepiej. Zastanówmy się czy delikatny wysiłek fizyczny nam nie pomoże. Jeśli sądzimy, że naprawdę lepiej to odłożyć, to zrezygnujmy z tego. Jeśli jeden dzień nie poćwiczymy, naprawdę nic się nie stanie. Ważne jest to, aby wtedy znaleźć inne zajęcie, które nam pomoże. Jednak często jest tak, że lenistwo trzyma się nas notorycznie. Wtedy nie można mu się poddać, skoro obiecaliśmy sobie, że do lata mamy schudnąć siedem kilogramów albo że po prostu postanowiliśmy zmienić nasz tryb życia. Wtedy warto poszukać sportu, który da nam satysfakcję i radość z tego, że go uprawiamy. Zastanówmy się co zawsze nam wychodziło na wychowaniu fizycznym w czasach szkolnych? Być może były to ćwiczenia lekkoatletyczne. W takim razie idealne dla nas są biegi itp. Jeśli podobały nam się ćwiczenia rozciągające, które na pozór wydawały się nie męczyć, świetne będą dla nas zajęcia z yogi. Jeśli zaś zawsze lubiliśmy tańczyć lub ruszać się w takt muzyki, może idealne będą zajęcia zumby albo nawet kurs tańca. Kiedy już jesteśmy dorośli i chcemy sami o siebie zadbać, nikt nie powinien czuć się do tego zmuszany. Jeśli któryś sport daje nam radość, z chęcią będziemy go uprawiać.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.