Utrzymać naszą formę

W jaki sposób można utrzymać naszą formę? Może się zdziwimy, ale chodzi o małe treningi, które nawet przez nas nie muszą być jako takie odczuwane. Przykładowo, jeśli już osiągnęliśmy daną formę, nie można spocząć na laurach. Jeśli więc jesteśmy dumni z tego, że przebiegamy trasę dziesięciu kilometrów w godzinę, to trzeba te trasę pokonywać przynajmniej raz w tygodniu. Jednak jeśli chcemy utrzymać naszą wagę na obecnym poziomie, to wiele zależy od tego, ile schudliśmy. Jeśli było to pięć kilogramów, czyli nie dużo, ważne jest to, aby na przykład dwa razy w tygodniu, do wyboru: pojeździć rowerem, wybrać się na łyżwy, na rolki, na basen, na dyskotekę potańczyć – jednak nie pić alkoholu, pójść na aerobik. Wystarczy poruszać się dwa razy w tygodniu przez około półtora godziny. Nie wolno też wracać na dawnych nawyków żywieniowych choć hamburger czy kebab raz na miesiąc albo batonik raz na tydzień nam nie zaszkodzą. Jeśli reedukacja wagi była bardziej spektakularna, na przykład było to piętnaście lub dwadzieścia kilogramów, co oznacza, że mamy tendencję do tycia, warto uzależnić nieco swój plan dnia od ruchu i ćwiczyć po pół godziny codziennie. Pamiętajmy, że wyjście na łyżwy z dziećmi albo na basen z chłopakiem to także trening, o ile włożymy w to trochę siły. Kiedy reedukacja wagi była jeszcze większa, wtedy warto zostać pod okiem instruktora w siłowni albo zapisać się na zajęcia a aerobiku trzy razy w tygodniu, aby to nas motywowało do ruchu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.