Dobierzmy ulubiony sport

Nie ma nic gorszego w treningu jak trenowanie tego, czego nie lubimy. Zazwyczaj już od czasów szkolnych klasyfikujemy się do dzieci, które posiadają zdolności sportowe czy też wręcz przeciwnie. Musimy pamiętać, że tak naprawdę szkolny system sprawdzania umiejętności sportowych jest wadliwy. Z jakiej racji? Otóż zwróćmy uwagę, że jest określony schemat dziecka w wieku szkolnym: ma szybko biegać na różne odległości, dobrze grać w gry zespołowe i to by było w zasadzie na tyle. Czasem zaserwuje się dzieciom jedno ćwiczenie gimnastyczne na ocenę, dołoży skok przez kozła, jak brakuje ocen to jeszcze jakiś tor przeszkód również na czas i to by było na tyle. Jednak przecież są dzieci, które są uzdolnienie w innych dziedzinach sportowych. To dziecko, które nie radzi sobie na długich czy krótkich dystansach może potrafić wykonać salto, wszystkie możliwe szpagaty, a jest z tego przedmiotu zagrożone. Dzieci, które tańczą w zespołach świetnie sobie radzą, ale nie znoszą wychowania fizycznego, bo tam nikogo nie interesuje, że dziecko posiada osiągnięcia w swojej dziedzinie, która też należy do aktywności fizycznej. Dlatego ważne jest to, aby znaleźć taki sport, taki rodzaj ćwiczeń, który będziemy lubić. Nie lubimy biegać? Możemy zaś zapisać się a aqua aerobik. Nie lubimy gier zespołowych? Możemy uczęszczać na taniec współczesny albo na hip hop.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.